Gereb najpierw szydził z Nemeczka, ponieważ uważał go za słabszego i był przekonany, że ma nad nim przewagę. Przestał się śmiać, gdy Nemeczek odważnie oskarżył go o zdradę i spojrzał mu prosto w oczy. Wtedy Gereb poczuł wstyd i zrozumiał, że jego postępowanie było niewłaściwe.
Na początku Gereb czuje się pewnie i bezkarnie, dlatego kpi z Nemeczka. Jednak stanowcza i szczera wypowiedź Nemeczka, w której nazywa go zdrajcą, uderza w jego sumienie. Tekst mówi, że „śmiech uwiązł mu w gardle” i że „opuścił głowę”, co świadczy o poczuciu winy i wstydu. Taka zmiana emocji tłumaczy jego zachowanie i pokazuje siłę moralną Nemeczka.