Otton III przybył do Gniezna w 1000 roku na pielgrzymkę do grobu Świętego Wojciecha, żeby się pomodlić i pojednać. Oprócz tego chciał poznać księcia Bolesława.
Co ciekawe, Otton III najprawdopodobniej przybył go grobu Świętego Wojciecha boso. Cesarz, zgodnie z europejskimi tendencjami religijnymi, przywiązywał bardzo dużą rolę do pokuty i kultu świętych, dlatego zbliżał się do nich wyłącznie bez obuwia. Mieszkańcy polskich ziem nie byli jeszcze wówczas obyci z religią i zachowanie władcy mogło ich dziwić.