„Z jednej strony stajemy się globalną wioską, dysponujemy nieograniczoną liczbą danych o świecie, z drugiej zaś strony ludzi coraz mniej interesuje to, co się dzieje za granicami ich kraju”.
Wyjaśnienie:
Robert Kapuściński wyraża zdziwienie na temat paradoksalnej (jego zdaniem) sytuacji – życia w globalnej wiosce połączonego z coraz mniejszym zainteresowaniem.