Scrooge: „Do licha z wesołymi świętami! Znać ich nie chcę! Czymże są święta Bożego Narodzenia dla ciebie na przykład, jeśli nie terminem płacenia rachunków, a zwykle wtedy jesteś bez grosza. Z każdym Bożym Narodzeniem jesteś o rok starszy, lecz ani o włos bogatszy. W ten dzień przeprowadzasz bilans twoich ksiąg handlowych i przekonujesz się, że po dwunastu miesiącach galerniczej pracy nie masz ani odrobimy zysku… Gdybym był pracodawcą — mówił dalej Scrooge z zawziętością — wówczas każdy idiota włóczący się z życzeniem „wesołych świąt” zostałby ugotowany z jego własnym puddingiem świątecznym i pogrzebany z gałązką ostrokrzewu zatkniętą w serce… To byłoby prawo rozsądne i słuszne!”
Fred: „ Mimo to zawsze myślę o nich nie tylko jako o świętej i czcigodnej pamiątce dla całego chrześcijańskiego świata, ale także jako o chwilach bardzo upragnionych. Są to bowiem chwile dobre, pokrzepiające, miłościwe, radosne. Zawsze oczekuję ich z serdecznym pożądaniem, a witam i obchodzę ze wzruszeniem i radością. Są to bowiem, według mego przekonania, w długim kalendarzu rocznym jedyne dni, w których wszyscy, kobiety i mężczyźni, jakby na podstawie wspólnej ugody, otwierają swe zaryglowane serca i myślą o bliźnich na niższym szczeblu drabiny społecznej, widząc w nich rzeczywiście braci i towarzyszy podróży na drodze do grobu, a nie inną rasę stworzeń, dążących w przeciwną stronę, stworzeń niższych i słusznie upośledzonych. I dlatego, wuju, choć święta te nigdy nie przyczyniły mi w kieszeni ani ziarnka srebra lub złota, wierzę, że przyniosły mi niejedno dobro i że przyniosą mi jeszcze wiele radości. Dlatego też zawsze powtarzam: niech będą błogosławione!”
Sądzę, że święta Bożego Narodzenia powinno się spędzać wraz z najbliższymi ludźmi. Powinno się wtedy także otworzyć serca na innych potrzebujących. Taki dzień skłania właśnie do pomocy, serdeczności i wielu innych pozytywnych rzeczy.
Wypisz fragmenty z utworu, w których postacie wypowiadają się o obchodzonym święcie. Następnie pomyśl i powiedz, jak powinno się obchodzić ten dzień. Czy, według ciebie, jest to dzień jak każdy inny, czy może jest w nim coś wyjątkowego? Do czego on skłania? Boże Narodzenie to święto, podczas którego wspomina się narodzenie Jezusa – w religii chrześcijańskiej uważanego za syna samego Boga.