Jaki stosunek do społeczności ma autor?
Uciekający Indianie po prostu się boją, ich przyszłość zapowiada się marnie, ze względu na wydzieranie im kolejnych obszarów przez osadników amerykańskich. Są przeganiani i tępieni, traktowani jak ludzie drugiej kategorii. Grupa osadników ma przed sobą świetlaną przyszłość, która ma zapewnić im dobrobyt na nowym miejscu, kosztem przepędzonych czy nawet zabitych Indian. Biali uważali, że mają pełne prawo stawiać się ponad rdzennych mieszkańców tych terenów, ponadto sądzili, że przynosząc im swoją cywilizację, religię, kulturę, postępują jak dobroczyńcy. Autor ma ewidentnie pozytywny stosunek do Amerykanów.
Przykładowa odpowiedź:
Z mojego punktu widzenia obraz ma pokazać w niekorzystnym świetle dzikość Ameryki, którą trzeba ujarzmić. Postęp idący ze wschodu został ukazany jako coś dobrego, nieuniknionego, lepszego niż był wcześniej. Czy było faktycznie lepsze? Na pewno nie z perspektywy Indian, którzy zostali wytępieni, a resztki, które przeżyły, zostały zamknięte w rezerwatach. Mając dzisiejszą wiedzę o tamtych czasach uważam, że ten postęp dział się na okrutnych, brutalnych i niesprawiedliwych prawach ludzi białych, uważających się za lepszych.
Ćwiczenie 7.
22Ćwiczenie 8.
22Ćwiczenie 5.
35Ćwiczenie 6
35Ćwiczenie 5.
46Ćwiczenie 7.
56Ćwiczenie 8.
56Ćwiczenie 6.
65Ćwiczenie 7.
66Ćwiczenie 5.
74Ćwiczenie 6.
74Ćwiczenie 5.
84Ćwiczenie 6.
84Ćwiczenie 8.
94Ćwiczenie 9.
95Ćwiczenie 2.
107Ćwiczenie 4.
108Ćwiczenie 9.
108