1. Po żniwach pan Krzysztof postanowił zawieźć zboże do Gdańska, żeby je tam sprzedać.
2. Wynajął więc flisaków (tzn. Rzecznych żeglarzy) i dużą łódź, na którą załadował swoje zboże.
3. Gdy dopłynął do Gdańska, sprzedał zboże gdańskiemu kupcowi o imieniu Joachim.
4. Za zarobione pieniądze kupił w Gdańsku hiszpańskie wino i angielskie tkaniny.
5. Gdy pan Krzysztof robił zakupy w mieście, kupiec Joachim sprzedał jego zboże kapitanowi statku z Amsterdamu.
6. Uzyskane pieniądze kupiec Joachim przeznaczył na wymianę podłogi w swoim domu.
Ponieważ Polska była krajem rolniczym, właściciele pól zbierali więcej zboża niż byli w stanie zużyć. Dlatego część ładowali na łodzie lub statki i spławiali łodziami do Gdańska, gdzie sprzedawali je kupcom. Kupcy natomiast odsprzedawali zboże dalej – kapitanom statków z Zachodu. Na Zachodzie polskie zboże było bardzo potrzebne, ponieważ rozwijały się tam miasta.