Współcześnie dyrektor teatru zajmuje się głównie sprawami organizacyjnymi. Dziś nie ma potrzeby, aby wychodził na scenę i obwieszczał, kto jest autorem. Nie może on też przypisywać sobie cudzych dzieł ze względu na prawa autorskie.
Z tekstu dowiadujemy się, że Bogusławski wychodził na scenę i pytał, czy publiczność chce znać autora. Dziś taka postawa jest niepotrzebna.