Słowa te wyrażają fakt, że człowiek w perspektywie całego kosmosu jest pyłem bez znaczenia. Jednocześnie zaś zauważyć można w nim przedwieczną nadzieję, że Bóg, który stworzył człowieka, nadal martwi się jego losem bez względu na to, jak mały jest.
W tym zadaniu spróbuj zinterpretować te słowa, biorąc pod uwagę wiedzę dotyczącą Biblii z chrześcijańskiego punktu widzenia. Pamiętaj o tym, by odwołać się do problematyki nieskończoności kosmosu.