Prezes uważa, że zabicie cara byłoby wbrew zasadom moralnym i nie byłoby tym, czego chce Bóg, dlatego proponuje zaczekać na lepszy moment dla wyzwolenia państwa.
Zauważ, że Prezes nie jest postacią, która poddaje się bez walki. Po prostu nie uważa tak radykalnego rozwiązania za odpowiednie.