Początkowo teatr wywarł na misiu pozytywne wrażenie. Budynek i osoby znajdujące się w teatrze wyglądały tak, jak opisywał to pan Gruber. Dopiero później Paddington rozczarował się tym, że za wszystko musi płacić. Było dla niego dziwne, że w teatrze nie można jeść ani nie wolno zabrać lornetki, za którą zapłacił sześć pensów. Nie spodobało mu się postępowanie głównego bohatera sztuki do tego stopnia, że nie polubił samego aktora, który odgrywał tę rolę. Ostatecznie trudno stwierdzić, jakie wrażenie wywarł teatr na niedźwiadku, ponieważ na pytanie pana Brauna, czy podobała mu się sztuka odpowiedział tylko: „Bardzo ciekawa”.
Paddington nosi charakterystyczny czerwony kapelusz i niebieski płaszcz.