Przykładowe rozwiązanie:
Pewnego dnia spotkałem starszego pana, który był niewidomy. Próbował kupić w sklepie czekoladę dla swojego wnuka, ale przez brak wzroku nie wiedział, do której alejki się udać i co wybrać. Sprzedawczyni była zajęta kolejką ludzi, więc postanowiłem pomóc. Zaprowadziłem staruszka za ramię do półki ze słodyczami i zapytałem go, jaki smak lubi jego wnuk. Wybraliśmy wspólnie najlepszą czekoladę, a następnie pomogłem przy kasie dokonać zakupu. Tak dobrze nam się rozmawiało, że odprowadziłem staruszka aż pod dom jego wnuka. Był mi bardzo wdzięczny za pomoc, a ja podczas spaceru dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. To był bardzo udany i satysfakcjonujący dzień.
Bądź kreatywny. Im oryginalniejszy pomysł, tym lepsza zabawa. Łatwiej też zapamiętasz lekcję.