Baśń Słowik ośmiesza zwracanie uwagi wyłącznie na wygląd zewnętrzny, kierowanie się pozorami i skupianie się na rzeczach materialnych. Tak zachowywał się cesarz i jego dwór.
Przykładem tego może być fragment, w którym marszałek pierwszy raz widzi słowika: „Inaczej go sobie wyobrażałem! Jakże pospolicie wygląda”.
A także reakcja na nowego słowika: „Śpiew jego podobał się równie jak śpiew prawdziwego słowika, a on sam o ileż piękniej wyglądał! Błyszczał przecież cały jak bransolety i brosze”.
To, co baśń przedstawia jako prawdziwą wartość i wzór godny do naśladowania jest postępowanie i charakter, czyli wnętrze. Wartościowe jest to, co jest szczere i czego nikt nie udaje. Takie było uczucie słowika do cesarza. Mimo, że słowik został wygnany, wrócił wtedy, gdy cesarz najbardziej go potrzebował. Był jego prawdziwym przyjacielem.
„Dowiedział się o tym, że jego cesarz potrzebuje pomocy, i przyleciał, by mu śpiewem dodać otuchy i nadziei”.
Baśń ma charakter dydaktyczny, czyli możemy się z niej wiele nauczyć. Przedstawia ogólne prawdy o życiu, do których warto się stosować.