Celem życia jest cnotliwe życie, za które – według poety – człowiek otrzyma nagrodę od Boga, gdy znajdzie się już w niebie.
„A jesli komu droga otwarta do nieba,
Tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba,
Że co im zazdrość ujmie, Bóg nagradzać będzie,
A cnota kiedykolwiek miejsce swe osiędzie”.