Gdyby lądolód grenlandzki się stopił centralna część obszaru Grenlandii zostałaby całkowicie zalana. Na powierzchni zostałaby część nizin, tereny wyżynne i góry.
Poziom wody podniósłby się o 7 metrów. Nastąpiłaby całkowita zmiana klimatu, co byłoby skutkiem powstania roślinności. Topnienie lodowca umożliwiłoby wydobywanie znajdujących się tam surowców mineralnych. Powstałyby nowe szlaki żeglugowe. Rozpoczęto by wydobywanie surowców skalnych, z których zbudowana jest Grenlandia. Takie zmiany spowodowałyby wzrost zapotrzebowania na siłę roboczą co poskutkowałoby napływem dużej ilości ludzi na te tereny. Rdzenni mieszkańcy musieliby przystosować się do nowych warunków życia. Najprawdopodobniej wzrosłoby zanieczyszczenie powietrza oraz wód.
Obszar Grenlandii jest pokryty w 81% przez lądolód grenlandzki.