Jednym ze skutków początku kolonializmu było zapoczątkowanie umieralności na nieznane dotąd rdzennej ludności choroby. Kolonializm spowodował także, że wielu rdzennych Amerykanów zostało niewolnikami, a także zostali wysiedleni ze swoich rodzimych terenów.
Obecnie rdzenna ludność stanowi niewielki odsetek mieszkańców Ameryki. Muszą się mierzyć z rasizmem, często również z brakiem poszanowania ich kultury.
Europejczycy przewieźli ze sobą do Ameryki ospę prawdziwą, odrę, grypę, dżumę i wiele innych chorób. Z tego powodu wielu rdzennych Amerykanów straciło życie. Kolejnym powodem było niewolnictwo i przymusowa asymilacja. Rdzennej ludności odbierano siłą dzieci i zamykano je w specjalnych szkołach, gdzie starano się wykorzenić kulturę plemienną. Wiele dzieci straciło przy tym życie.