Do zakończenia I wojny czeczeńskiej po myśli bojowników czeczeńskich przyczyniła się ich akcja przeprowadzona w 2.1. B. Budionnowsku. Po nieudanej próbie odbicia zakładników siłą, podczas rozmowy telefonicznej z przywódcą czeczeńskich zamachowców Szamilem Basajewem, prezydent Rosji 2.2. B. Borys Jelcyn wyraził zgodę na zawieszenie broni i podjęcie rokowań pokojowych. Cztery lata później pretekstem do rozpoczęcia przez Rosję II wojny czeczeńskiej stały się zamachy przeprowadzone w 2.3. B. kilku miastach położonych na terenie Federacji Rosyjskiej. Nierozstrzygnięte jednak poznaje, czy za tymi atakami terroryzmu stali Czeczeni, czy też zostały one zainspirowane przez 2.4. A. służby specjalne Rosji.
Akcja w Budionnowsku — miała miejsce między 14 a 19 czerwca 1995 roku. Separatyści czeczeńscy przeprowadzili barykadę miejscowego szpitala, po tym jak uwięzili w nim zakładników. W akcji zginęło ponad 140 cywilów. W czasie tych wydarzeń prezydentem Rosji był Borys Jelcyn, który sprawował władzę od 1991 do 1999 r.
Cztery lata po zakończeniu I wojny czeczeńskiej, pretekstem do wywołania II wojny czeczeńskiej stały się zamachy na rosyjskie miasta. Wołgodońsk, Moskwa i Bujnaksk zostały zbombardowane. Oskarżone o nie zostali Czeczeni, natomiast były one zainicjowane przez FSB — Federalną Służbę Bezpieczeństwa.