Kościół Katolicki po II wojnie światowej, będąc jedyną niezależną od władz jednostką, przejął funkcję reprezentanta Polaków w stosunkach z ZSRS. Arcybiskup Stefan Wyszyński prowadził rozważną politykę z ZSRS celem uniknięcia starć z władzami, a zatem rozlewu krwi.
Skutkiem okrutnych działań okupantów względem Polski było stworzenie niemal jednowyznaniowego państwa.