Święty Franciszek zawarł umowę z niebezpiecznym wilkiem. Ten stosował się do niej i mieszkańcy mogli spokojnie żyć.
- "I dziw! Ledwo Święty Franciszek uczynił znak krzyża, straszliwy wilk zamknął paszczę i stanął."
- "[...] brat wilk umarł ze starości, nad czym mieszczanie ubolewali wielce, bowiem widząc go chodzącego tak łagodnie po mieście, pamiętali lepiej o cnocie i świętości Świętego Franciszka"