Mój piesek wabi się Burek. Jest kochany i radosny. Każdego dnia, gdy wracam do domu, najpierw witam się z Buraskiem, ponieważ jest on pierwszy w alfabecie. Wraz z siostrą bardzo cieszymy się, kiedy widzimy jego merdający ogonek. Jego sierść jest szarobura i kręcona, przez co ma dużo kołtunów, które musimy systematycznie rozczesywać. Czarne jak węgielki oczy przykryte są sierścią. Moja siostra uważa, że jeśli coś z tym nie zrobi, to dostanie zeza. Kilka dni temu zauważyliśmy, że Burasek stał się osowiały i zmęczony. Bardzo dużo śpi, przez co nie bawimy się już tak często. Martwimy się o niego bardzo. To nasz najwierniejszy przyjaciel i nie wyobrażamy sobie życia bez niego.
Nie zapominaj, aby w Twoim opisie znalazł się wygląd zewnętrzy oraz zachowanie pieska.