„Tajemnicze znalezisko”
Dwa dni temu postanowiłyśmy z Małgosią pójść do zoo. Było bardzo ciepło, dlatego każda z nas była ubrana w sukienkę. O 12.00 umówiłyśmy się pod moim blokiem. Postanowiłyśmy dojechać do zoo komunikacją miejską.
Po dojechaniu na miejsce kupiłyśmy bilety i zaczęłyśmy planować naszą trasę. Zdecydowałyśmy się na początku pójść do oceanarium. Małgosia bardzo lubiła zwierzęta, które żyły w wodzie. Jej fascynacja nimi była naprawdę zabawna, ponieważ cieszyła się jak małe dziecko z tego, że zobaczyła błazenka. Jej nieuwaga sprawiła, że wpadła na naszego kolegę z klasy Piotra. Piotr przywitał się z nami i powiedział, że czeka na Łukasza. Postanowiliśmy razem zaczekać, po przybyciu Łukasza, poszliśmy wszyscy razem zobaczyć nowy wybieg dla pand. Pandy były niesamowicie słodkimi zwierzątkami. Postanowiłam zostawić na chwilę przyjaciół i pójść po coś do picia. Wtedy usłyszałam jakiś dziwny dźwięk, że z natury jestem ciekawska, postanowiłam sprawdzić źródło dźwięku. Weszłam pomiędzy dwa budynki i w kartonie znalazłam małe kocięta. Nie widziałam co zrobić, jednak po chwili usłyszałam wołanie przyjaciół: Ania. Zawołałam ich by do mnie podeszli. Wspólnie postanowiliśmy powiadomić pracowników zoo, którzy bardzo szybko zareagowali.
Po całej sytuacji dostaliśmy od pracowników watę cukrową w podziękowaniu za szybką reakcję. Okazało się, że ni były to kocięta, a małe koty pustynne. Pracownicy zapytali się, czy chcielibyśmy nadać imiona odnalezionym zwierzakom. Wspólnie nadaliśmy im kolejno imiona: Łatka, Kitka, Filemon i Tajniak.
Swoje opowiadanie możesz zacząć od słów „Dwa dni temu wybrałam się z przyjaciółmi do zoo…”.