– Jeżeli w niedziele będzie dobra pogoda, to pojedziemy na wycieczkę do lasu – oznajmił radośnie tata.
– To świetnie, zabierzemy Reksa – z nadzieją zaproponowała Marysia.
– Nie, Marysiu, Reks mógłby spłoszyć leśną zwierzynę – stanowczo poinformowała mama.
– To ja będę go trzymać na smyczy – nalegał Bartek.
Zastąpione wyrazy nie powinny zmieniać sensu wypowiedzi, a tylko podkreślić emocje i intencje rozmówców.