Baśń, którą zapamiętałam najlepiej, to opowieść o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach. Bohaterka kiedyś zgubiła się w lesie i znalazła tam chatkę. Weszła do niej i zobaczyła, że stół był nakryty. Zjadła po trochę owsianki z każdej z trzech miseczek, a potem napiła się z kubeczków. Na koniec zachciało jej się spać, więc położyła się w jednym z łóżeczek. Kiedy misie wróciły do swojej chatki, zauważyły, że ktoś naruszył ich własność. Wkrótce odnaleźli Złotowłosą w łóżku, a ta widząc nad sobą trzy misie, tak się wystraszyła, że uciekła. Baśń mówi o tym, że nie można korzystać z cudzych przedmiotów bez zgody właściciela.
W baśni występują zdarzenia prawdopodobne i nieprawdopodobne, postacie fantastyczne, a dobro zwycięża ze złem w szczęśliwym zakończeniu.