Pewnego zimnego wieczora, gdy Jack był sam w lesie chciał rozpalić ogień. Było mu okropnie zimno. Przez godzinę próbował rozniecić ogień za pomocą krzesiwa. Poddał się w końcu i zaczął płakać. Na raz ujrzał jasne światło, podniósł głowę i jego oczom ukazała się postać. To był mężczyzna, podobny do człowieka, jednakże wyższy i silniejszy. Jack otworzył szeroko oczy i powiedział „Ty jesteś Prometeusz”. Prometeusz skinął głową i uśmiechnął się. „Mam dla Ciebie ogień. Obserwowałem Cię i wiem, że było Ci zimno” – powiedział Prometeusz. Jack nie potrafił wydusić z siebie ani jednego słowa. Posejdon przysiadł się do Jacka i zaczęli rozmawiać o wydarzeniach jakie miały miejsce w starożytności. Chłopiec miał wiele pytań do tytana, co spowodowało, że rozmowa trwała godzinami.
Prometeusz – tytan w mitologii greckiej. Stworzył człowieka z gliny. Wykradł dla człowieka ogień od Heliosa i nauczył wszystkiego ludzi. Został ukarany za swoje postępki przez Zeusa. Przykuty został do skały, gdzie orzeł wydziobywał jego wątrobę. Cierpienie Prometeusza przerwał Herakles, który go uwolnił.