Stworzenie nowomowy w „Roku 1984” służyło celom politycznym. Język nie miał opisywać rzeczywistości, a kreować ją. Słowa nie miały wzbudzać skojarzeń związanych ze „starym światem”, by nie zaprowadziło to do „myślozbrodni”, czyli myślenia wbrew propagandzie, którą uskuteczniała władza. Przez używanie okrojonego słownictwa ludzie mieli nie tylko mówić zgodnie z linią władzy, ale również tak myśleć.