1. Niskie ceny skupu mleka.
2. Restrykcyjne przepisy dotyczące udoju i przechowywania mleka.
3. Zwiększenie popytu na mięso drobiowe.
W latach 1990−2011 odnotowano spadek ilości pogłowia zarówno bydła, jak i trzody chlewnej. Na nieopłacalność chowu bydła w małych gospodarstwach wpłynęły niskie ceny skupu mleka oraz restrykcyjne przepisy dotyczące udoju i przechowywania mleka. Konieczne stało się posiadanie specjalistycznych urządzeń, takich jak dojarki oraz chłodziarki. Upowszechnianie się informacji dotyczących nawyków żywieniowych spowodowało wzrost zapotrzebowania na mięso drobiowe, które uznawane jest za zdrowsze.