Tarrou konsekwentnie przyjmuje wobec zła postawę czynnego sprzeciwu i solidarności z cierpiącymi, zamiast biernie się na nie godzić czy uciekać przed nim. Uważa, że skoro całkowite wyeliminowanie zła ze świata nie jest możliwe, obowiązkiem człowieka jest choćby ograniczanie jego skutków poprzez konkretne działanie. Potwierdzeniem tej postawy jest fakt, że Tarrou z własnej inicjatywy organizuje i osobiście kieruje ochotniczymi drużynami sanitarnymi, które w objętym epidemią Oranie pomagają lekarzowi Rieux opiekować się chorymi, transportować ich i grzebać zmarłych, mimo świadomości ogromnego ryzyka zarażenia się i śmierci.
W „Dżumie” Tarrou dochodzi do przekonania, że zła nie można całkowicie usunąć ze świata, ale nie oznacza to, że należy się mu poddać. Człowiek może ograniczać jego skutki poprzez pomoc innym i solidarność z cierpiącymi.