Nie, teksty prezentują odmienne stanowiska. Tadeusiewicz twierdzi, że w inteligentnym budynku łatwiejsze jest wykrycie włamania, pożaru czy zalania oraz że skuteczniejsze stają się akcje ratunkowe, co sugeruje wzrost bezpieczeństwa. Natomiast Słupczewski wskazuje, że inteligentne urządzenia niosą ze sobą nowe zagrożenia – niezabezpieczone urządzenia mogą stać się punktem dostępu dla cyberprzestępców, a zbierane przez czujniki dane o codziennej aktywności domowników mogą zostać wykorzystane np. przez włamywaczy do ustalenia, kiedy mieszkańców nie ma w domu. A zatem to samo zjawisko (inteligentna automatyzacja) w jednym tekście zwiększa bezpieczeństwo fizyczne, a w drugim generuje nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa i prywatności.