Magia teatru polega na stworzeniu iluzji, jakby widz znajdował się w innym miejscu i czasie oraz odczuwał emocje, które przekazują mu aktorzy. Sylwia opowiada o tym Michałowi („Bo siłą teatru jest to, że wszystko, co w nim oglądasz, dzieje się w twojej głowie […]), mając na myśli, że właśnie to odczucie stwarzane w widzu czyni teatr wyjątkowym. Udowadnia to Michałowi, recytując przed nim monolog i sprawiając, że chłopiec czuje się, jakby przeniósł się do kamiennej celi, jakby wszystko wokół zniknęło.
„Magia teatru” odnosi się do tego, że ta forma sztuki potrafi wzbudzić w widzu ogromne emocji i zaangażowanie.