Autor tekstu określa programy informacyjne nadawane w telewizji jako widowiska, ponieważ odbiorca treści telewizyjnych jest stymulowany w taki sposób, żeby kolejnego dnia jeszcze raz uczestniczyć w tym widowisku.
Autor wskazuje, że "niezależnie od tego co i z jakiego punktu widzenia jest przedstawiane, to zgodnie z przyjętym z góry założeniem - ma służyć naszemu rozbawieniu i przyjemności.”
W tym celu nawet widowiska informacyjne codziennie dostarczają nam migawek tragedii i okrucieństw, abyśmy "jutro znów byli z nimi”.
Co więcej zaproszenie do dalszego oglądania informacji, które przedstawiają straszne obrazy, sprawia, że owe "wiadomości” przestają być brane na poważnie, a "stają się, jak gdyby zabawą”. N. Postman twierdzi, że "'widowisko telewizyjne jest formatem, który sprzyja rozrywce, a nie edukacji, zadumie czy katharsis". Tym samym monterzy telewizyjni nadają informacjom "'kształt po to, aby były oglądane".
Telewizja kształtuje informacje w celu przyciągnięcia widowni, utrzymania jej uwagi i zapewnienia przyjemności.