Podobieństwa:
Oba teksty odwołują się do wartości chrześcijańskich jako odpowiedniej postawy wobec uchodźców, Łoziński podkreśla w swoim tekście, że przyjmowanie uchodźców to obowiązek dla chrześcijan, uznaje, że pomoc potrzebującym bliźnim jest jednym z kryteriów zbawienia i wynika z przykazania miłości. Politico nie zaprzecza temu argumentowi, również zaznacza, że nieprzyjmowanie uchodźców jest sprzecznego z chrześcijańskimi wartościami. Kolejnym podobieństwem jest podkreślenie niechęci Polaków do tworzenia społeczeństwa wieloetnicznego. Łoziński zaznacza, że spór o przyjmowanie uchodźców może wpłynąć na jakość wiary Polaków, za to Politico kładzie nacisk odrzucenie wizji życia w kraju wieloetnicznym przez Polaków.
Różnice:
Podczas gdy Łoziński skupia się głównie na religijnych aspektach i podkreśla, że przyjmowanie uchodźców to nakaz chrześcijański, a odmówienie pomocy jest sprzeczne z Ewangelią, Politico koncentruje się na powodach społeczno-politycznych sprzeciwu przyjęcia uchodźców. Politico w swoim tekście przedstawia wiele argumentów i różne punkty widzenia, wspomina o historii Polski, przypomina, że kiedyś Polacy byli na miejscu uchodźców i otrzymali odpowiednią pomoc, więc stosowną postawą powinno być przyjęcie uchodźców. Łoziński krytykuje ideologię uchodźczą, uważa, że jest sprzeczna z rozumem i szkodliwa.
Oba poglądy podkreślają wagę wartości chrześcijańskich i nauki Jezusa jako podstawy postaw wobec uchodźców. Łoziński i politycy są zgodni, że nieprzyjmowanie uchodźców jest sprzeczne z chrześcijańskimi zasadami. Łoziński koncentruje się przede wszystkim na perspektywach religijnych i etycznych, podkreślając przyjęcie przez chrześcijan zakonu uchodźców jako ważnego aspektu zbawienia. Z drugiej strony polityka koncentruje się na aspektach społeczno-politycznych, takich jak jednorodność społeczeństwa i niechęć do tworzenia społeczeństwa wieloetnicznego. Łoziński odrzucił polityczne i ideowe argumenty przeciwko przyjmowaniu uchodźców jako sprzeczne z rozsądkiem. Politico przedstawiło różne punkty, w tym krytyków nieprzyjmowania uchodźców, którzy wskazywali na wcześniejsze doświadczenia Polski jako uchodźców i twierdzili, że nieprzyjmowanie uchodźców jest niespójne.