Według ankietowanych towarem, którego dostępność spadła o ponad 50%, był D. smalec.
Trudności gospodarcze, które coraz bardziej były odczuwalne w Polsce w 1976 roku, przyczyniły się do niedopasowania popytu i podaży na niezbędne towary. Rząd zdecydował się na wprowadzenie reglamentacji na niektóre towary. Reglamentacja to ograniczenie swobodnego obrotu towarami. Do 1980 roku nierówność w podaży i popycie była tak wielka, że np. margarynę mogło kupić 79% zainteresowanych, a ser 80%.