Ze względu na dużą skalę aresztowań strajkujących, potrzebna była pomoc prawna. Usługi prawne wiązały się z kolei z dużymi kosztami. Wiele osób straciło pracę, wobec czego potrzebna była również pomoc materialna, żeby zapewnić żywność czy leki.
Wolontariusze starali się zbierać potrzebne fundusze, aby móc zapewnić represjonowanym niezbędne wsparcie. Udzielały im go instytucje wspierające ochronę praw człowieka.