Reakcja władz państwowych na wydarzenia w Gdańsku w grudniu 1970 r. zdaje się stanowcza i zdecydowana. Sprawcy zajść zostali uznani za awanturników i chuliganów niemających nic wspólnego z klasą robotniczą.
Wskutek połączonych działań wojska i milicji śmierć poniosło 45 osób, ponad 1100 zostało rannych, a 3000 osób zatrzymano. 20 XII pod naciskiem politycznym Władysław Gomułka podał się do dymisji, a na jego miejsce powołano Edwarda Gierka.