Podmiot liryczny nazywa drzewa „córkami Boga”, a gałązki – „przyjaciółkami”, ponieważ chce podkreślić, jak duże znaczenie ma dla niego przyroda. Stworzone przez Boga drzewa dla osoby mówiącej wydawały piękne i majestatyczne, a każdy ich element natury był mu bliski.
Artysta mieszka w Milanówku.