Moim zdaniem lewita i kapłan nie udzielili pomocy potrzebującemu, ponieważ mogli uważać, że jest to zbyt ryzykowne dla nich samych. Mogli obawiać się, że osoba jest zarażona chorobą zakaźną lub że zbójcy, którzy napadli podróżnika, mogą ich zaatakować, jeśli będą się zbytnio interesować rannym. Inną możliwością jest to, że lewita i kapłan byli zbyt pochłonięci swoimi obowiązkami religijnymi i nie zauważyli potrzeby pomocy, lub po prostu nie chcieli ryzykować swojego statusu społecznego, interweniując w tak niebezpiecznej sytuacji. Bez względu na powody, ich zaniechanie pomocy rannemu podróżnikowi wykazuje brak empatii i okazania pomocy osobie w potrzebie, co powinno być wartością podstawową dla każdego człowieka.