Plany Forresta i Bubby są również sposobem na „uprawianie ogródka”. Pragną oni, podobnie jak dobry starzec z „Kandyda”, spędzić swoje życie na uczciwej pracy, która będzie dawać im szczęście i środki do życia. Nie będą wtedy musieli mieszać się już w losy świata i uczestniczyć w cudzych przepychankach.
Bohaterowie nie zważają na to, co będzie się działo na świecie. Muszą na razie uczestniczyć w wojnie, której nie rozumieją.