„Make-up”
Czy chory ktoś przyszedł dzisiaj do szkoły? Czy dziewczyna ciężko zachorowała? To ona ma krostki i małe oczy? Gdzie się podział w jej oczach blask. Chyba już powinna wiedzieć dokładnie, że jej rzęsy nie są wystarczająco długie i choćby miała pożyczać pieniądze – rzęsa musi być! Szkoda, że nie ma na to refundacji. Przecież w naszym pięknym świecie jest zalecenie, żeby się prezentować pięknie. Ludzi nie straszyć. Przede wszystkim mężczyzn. Im co prawda make-up nie potrzebny, bo twarze ich piękne od obmycia w źródlanej wodzie. Nie śmierdzą też wcale, a choćby nawet, to im przecież przystoi – pot, krew i łzy czy tam koń. Kobieta przecież straszyć nie może. Jak by to było w towarzystwie męża, żona niezadbana! No i po co by te filtry były na Instagramie z pięknymi rzęsami i dużymi ustami. Więc się postaraj urocza niewiasto, ale nie przesadź, bo to nie przystoi. Chyba że chcesz niezauważona przebiec obok pseudokibiców grupki. Jesteś chroniona, włos niewyczesany, to oka nie będą wieszać przecież. Zadbaj o kosmetyk, zawsze miej w nadmiarze: maskary, szminki i za ciemne podkłady. Strzeż się białego koloru koszulki i nie kichaj, kiedy malujesz rzęsy. Wypnij do przodu pierś, prezentuj się!
W swojej pracy możesz odnieść się do problemu ogółu społeczeństwa: narzekaniu, krytycyzmu, lenistwa, zawiści.