Tamtego dnia zasnąłem na polanie. W pobliżu był domek, który wynajęliśmy z rodzicami na weekend. Nie wiem, jak długo spałem, Gdy się obudziłem, słońce chyliło się ku zachodowi. Polana, na której się znajdowałem, zmieniła się nie do poznania. Niespodziewanie rośliny wokół nabrały złocisto– zielonych odcieni. Jednak najbardziej zaskakujące było to, że niedaleko mnie ktoś siedział. Poznałem go — Mały Książę. Kiedy zobaczył, że już nie śpię, nagle podszedł do mnie.
– Masz coś do picia? – zapytał zmęczonym głosem. – Przebyłem długą drogę i jestem bardzo spragniony.
W plecaku miałem bidon z wodą. Podałem mu go, a on zaczął niespiesznie pić.
– Już kiedyś odwiedziłem tę planetę. Wtedy wylądowałem na pustyni. – wyznał Książę. – Nigdy nie widziałem tylu odcieni zieleni. Na mojej asteroidzie nie ma zbyt wielu roślin. – wyznał zauroczony polaną.
– Dlaczego znowu wyruszyłeś w podróż? – zapytałem przejęty.
– Muszę znaleźć nowe miejsce do życia dla siebie i dla róży. W moją planetę uderzył meteoryt. – oznajmił.
Nagle dostrzegłem, że trzyma w ręce doniczkę z kwiatem.
– Postaw mnie na ziemi. – niespodziewanie oznajmiła Róża. – Chcę poczuć chłód i wilgoć gleby. Nigdy wcześniej nie stąpałam po trawie. – powiedziała zafascynowana.
Mały Książę spełnił jej prośbę. Róża pochyliła swoją głowę nisko i długo nie podnosiła.
Słońce schowało się za horyzontem i zacząłem czuć chłód na skórze.
– Zabierzcie się ze mną do pobliskiej wsi. Tam zatrzymałem się z moimi rodzicami. – zaproponowałem przybyszom.
W celu uatrakcyjnienia tekstu warto wprowadzić dialog lub monolog. Dodatkowo zdynamizowanie akcji również wpływa na odbiór tekstu. Podobnie jak zwroty akcji oraz ukazanie przeżyć wewnętrznych bohaterów.