Do wybuchów epidemii w średniowiecznych miasta przykładały się:
Słaba higiena osobista. W średniowieczu ludzie odeszli od zabiegania o higienę osobistą, uważano nawet, że zbyt częste mycie jest niebezpieczne dla zdrowia. W miastach nieczystości wylewano wprost na ulice, skąd roznoszono je m.in. do prywatnych domów.
Skażona woda pitna. W średniowiecznych miastach, w których pojawiały się nowe zakłady przemysłowe, spuszczane wszelkie nieczystości do rzek, z których mieszkańcy pobierali wodę pitną.
Choć wiele miast leżało nad rzekami, to rzadko decydowano się na pobieranie z nich wody pitnej, gdyż zanieczyszczały ją zakłady przemysłowe i ludzkie nieczystości. W miastach budowane studnie, z których nosiwody roznosili ją do prywatnych mieszkań.