W Korei panowała niegdyś odpowiedzialność zbiorowa do trzech pokoleń za występki swoich krewnych. Krajem rządzi terror oraz skrajna kontrola – władze mają prawo do niezapowiedzianej rewizji miejsca zamieszkania, zaś całe rzesze ludzi cierpią głód. Ze skrajnego niedożywienia nadal umierają dorośli, a także młodzież i najmniejsze dzieci. Podobnie jak w ZSRR czy III Rzeszy, także w Korei Północnej funkcjonuje rozbudowany system obozów przymusowej pracy, które ideologicznie mają „resocjalizować skazanych”. W wojsku Korei Północnej ponadto nierzadko dochodzi do molestowania kobiet. Nic więc dziwnego, iż masa obywateli kraju dzień w dzień próbuje uciec z tego koszmaru.
Liczne organizacje zajmujące się obroną praw człowieka, w tym tak znane jak Amnesty International czy Human Rights Watch, wymieniają Koreę Północną jako jedno z państw, które nie przestrzegają praw człowieka i w których sytuacja obywateli pod tym względem jest najgorsza.