Profesor uważa, iż reforma samorządowa wyszła Polsce na dobre – lokalne społeczeństwa doceniają wpływ, jaki mają na władze. Kulesza twierdzi także, iż „dzisiaj Polska stoi samorządem”, mimo iż nie wszędzie jest równie dobrze, gdyż poszczególne społeczeństwa różnią się od siebie poziomem aktywności wśród obywateli.
„Mam głęboką pewność i satysfakcję odnośnie tego, że reform samorządowa się w Polsce udała. Społeczności lokalne doceniają to, że same mogą „rozstrzygać” o swoich sprawach. Zmiany w Polsce lokalnej są widoczne. Widoczna jest twórcza wizja, zapobiegliwość i skuteczność lokalnych władz. Mieszkańcy to doceniają. Zmiany, które zaszły w ciągu tych 15 lat, najlepiej widać z zewnątrz. Mówią nam o tym zwłaszcza obserwatorzy zagraniczni. Dziś Polska stoi samorządem i trudno sobie wyobrazić, żeby – jak za PRL-u – o wszystkim miała decydować Warszawa”.