1. Wylesianie: w celu uzyskania gruntu bardzo często dochodzi do wycinania fragmentów lasu. Konsekwencją takiego działania jest zniszczenie całego lub części ekosystemu ukształtowanego na danym obszarze leśnym. Pozbawiamy w ten sposób domu zwierząt takich jak jaszczurki, żaby, sarny, ptaki, dziki, co zmusza je do zajmowania mniejszego terenu, co prowadzi do walki o zasoby i zmniejszenie ich populacji.
2. Dostarczanie pestycydów do gleby, jałowienie gleby: pestycydy to związki, które są używane w celu zwalczania roślin oraz drobnych organizmów, które mogą pojawić się na obszarze pola uprawnego (tak zwane chwasty lub szkodniki). Pestycydy uwalniane do gleby powodują jej jałowienie, gdyż związki chemiczne zawarte w pestycydach mogą zabijać przydatne organizmy znajdujące się w glebie (przez co gleba nie będzie już naturalnie użyźniana).
3. Zanieczyszczenie wody i powietrza: używanie sprzętów rolniczych i nawozów oraz pestycydów przyczynia się do zanieczyszczania pobliskich wód, a także powietrza. Prowadzi to do zmniejszania populacji zwierząt zamieszkujących pobliskie tereny rolnicze.
Innym, powszechnym skutkiem rolnictwa jest eutrofizacja (przenawożenie ziemi). Fosfor zawarty w odzywkach może przedostawać się do wody, co sprzyja nadmiernemu rozrostowi sinic i glonów.
Ponieważ azot przyczynia się do szybkiego wzrostu roślin, to nawozy stosowane w rolnictwie zawierają właśnie związki azotu i fosforu. W ten sposób człowiek przyczynia się do nadmiernego wzrostu azotu w przyrodzie. Sinice są bardzo niebezpieczne dla zdrowia człowieka, a także zbyt duża ilość tych organizmów powoduje, że w wodzie jest za mało tlenu (gdyż zużywają go właśnie glony i sinice), przez co zwierzęta takie jak ryby nie są w stanie przetrwać w zbiorniku wodnym. Z biegiem czasu takie zbiorniki wodne stają się praktycznie opustoszałe.