Od wybuchu powstania do końca stycznia trwał pewien impas w stosunkach polsko-rosyjskich, ponadto polscy politycy nie mogli porozumieć się między sobą co do dalszych kroków. Jedni zalecali ostrożność w kontaktach z carem, inni nawoływali do radykalnych działań. Do Rosji wyruszyła polska delegacja, która miała pertraktować z carem w sprawie ugody, jednak car nie wyraził zgody na żadne ustępstwa – manifestacje i chaos w Królestwie oraz fiasko rozmów z carem przyniosły ostateczne rozwiązanie w postaci detronizacji cara. Ten akt rozpoczął regularną wojnę polsko-rosyjską.