· Wielka Brytania uważała, że powstanie Polaków, to wewnętrzna sprawa Rosji i nie zamierzała się w to mieszać,
· Francja po rewolucji lipcowej sama obawiała się interwencji cara, więc nie zamierzała popierać Polaków,
· Prusy z niepokojem przyglądały się sytuacji w Królestwie Polskim, obawiając się, że powstanie mogłoby się rozlać na ich tereny, w związku z tym uformowano tam oddziały interwencyjne, które rozbrajały i internowały przekraczających przez pruską granicę polskich żołnierzy,
· Papież potępił powstanie jako wystąpienie przeciw zasadzie legitymizmu,
· Austria wydała zakaz wywozu broni i amunicji, jednak z Galicji płynęło wsparcie dla powstańców.
Społeczeństwa państw europejskich popierały jednak niepodległościową działalność Polaków i wspierały powstanie. We Francji emigranci otrzymywali od państwa
Początkowo posłowie nie chcieli detronizacji cara, jednak skłoniły ich do tego dwie kwestie. Pierwszą była nieprzejednana postawa Mikołaja I, który zażądał natychmiastowej i bezwarunkowej kapitulacji powstańców, drugą - działania ludu, m.in. mieszkańców Warszawy, którzy nie chcieli słyszeć o poddaniu się i naciskali na polityków w sprawie kontynuacji działań. Ostatecznie detronizacja miała miejsce 25 stycznia 1831 r. – od tego momentu wojna z Rosją była pewna.