Mówi się tak dlatego, że do klęski powstania głównie przyczyniła się nieudolność i niezdecydowanie dowódców, a nie słabość walczących. Polacy mieli realną szansę pokonać wojska rosyjskie w wojnie, oczywiście przy sprzyjających okolicznościach. Było wiele momentów, których sukces nie został wykorzystany przez dowódców, którzy nie wierzyli w zwycięstwo (np. wstrzymanie ofensywy przez gen. Skrzyneckiego, gdy siły rosyjskie były związane na Litwie i zmagały się epidemią, nie wykorzystanie planów taktycznych gen. Prądzyńskiego oraz chęci do walki polskich żołnierzy).