| „Wyleciałem do bramy”; „Jeden facet zaczął zbierać” | kolokwializmy |
| „Fruwają framugi z okien, drzwi, szyby”; „I przewiewu tyle tylko, co od bomb, miotaczy, pocisków, granatów i czołgów” | wyliczenia |
| „Ci do bramy. Ci z bramy”; „Oczywiście bez cukru. Już odkąd bez cukru” | powtórzenia |
| „Hurraaa”; „łubudubu”; „huk”; „warkoty”; „wycie”; „huki” | onomatopeje |
| „Pierwszy powstaniec!”; „Potokiem! Potokiem!”; „Samoloty | wykrzyknienia |
| „Się pokazali”; „Więc w tej piwnicy w tej kamienicy – jeden starszy pan” | niepoprawnie zbudowane wypowiedzenia |
Przeżycia Mirona Białoszewskiego z okresu wojny były tak mocne i bolesne, że długo nie mógł o nich pisać. Przez wiele lat poszukiwał odpowiedniej formy artystycznej do wyrażenia swoich wspomnień. Pamiętnik... został napisany po 23 latach, a więc z dużym dystansem czasowym.