Planeta B-612 była bardzo mała. Porastały ją pojedyncze kwiaty, ale także baobaby, które chłopiec musiał wyrywać, by nie zniszczyły jego małego kąta. Występowały na niej także trzy wulkany. Po jakimś czasie pojawiła się na niej Róża, a także baranek. Mały Książę opuścił planetę, ponieważ szukał prawdziwego przyjaciela. Mimo, że miał Różę, to czuł się samotny. Ona cały czas wymagała nowych rzeczy i narzekała.
Przyjrzyj się planecie Małego Księcia i ją opisz. Wyjaśnij także, co skłoniło chłopca do jej opuszczenia. Jaką rolę odegrała w tym Róża? Czego mu brakowało?