Życie jest krótkie (niczym „i” w wierszu), jednocześnie przerażające i zbliżające się do śmieci.
Barańczak nazywa życie „stromą drogą”, w którą spada człowiek zaraz po narodzeniu. Dodatkowo, umieszczenie litery „i” w samym środku wiersza nie jest przypadkowe – to wtedy spotyka się narodzenie i śmierć, czyli po prostu życie. Jednocześnie jest to najkrótszy wers w całym wierszu.