Słowa nie ma winy bez kary znajdują swoje odzwierciedlenie także w balladzie „Świtezianka”. Młodzieniec złamał przysięgę wierności daną dziewczynie. Dziewczyna wymierzyła mu karę. Jego działo zniknęło pod wodą, a dusza została skazana na tysiąc lat cierpienia.
Ballada łączy w sobie cechy wszystkich rodzajów literackich (liryki, epiki i dramatu).