Król zrozumiał, że aby wygrać wojnę musi mieć pieniądze, które uzyskał z podwyższenia podatków i korzyści płynących z portowych miast Pomorza Gdańskiego.
Dzięki funduszom król zebrał najemników i wykupił Malbork od krzyżackich najemników, którzy przejęli zamek jako zapłatę od zakonu za usługi.